NaStyku.pl

Szczyt głupoty! Zawodowy kierowca przegapił zjazd i cofał ciężarówką na A4

Ogromną nieodpowiedzialnością wykazał się kierowca, który na autostradzie A4 przegapił zjazd. Mężczyzna zatrzymał ciężarówkę i rozpoczął cofanie, aby móc wrócić na właściwą drogę.
COFAŁ TIREM NA A4 PRZEZ 2 KILOMETRY / fot. Wojewódzki Inspektorat Transportu Drogowego we Wrocławiu
COFAŁ TIREM NA A4 PRZEZ 2 KILOMETRY / fot. Wojewódzki Inspektorat Transportu Drogowego we Wrocławiu

Funkcjonariusze Inspekcji Transportu Drogowego, pełniący służbę na tymczasowym przejściu granicznym w Jędrzychowicach, byli świadkami niebezpiecznego zachowania zawodowego kierowcy. W niedzielę (15.03), po przeciwnej stronie autostrady A4, kierowca 40-tonowego zestawu pomimo zakazu i zdrowemu rozsądkowi postanowił zatrzymać pojazd i rozpoczął cofanie do najbliższego zjazdu - bo jak tłumaczył, pominął ten właściwy.

Dzięki interwencji ITD nie doszło do tragedii. Po stronie zaobserwowanego incydentu, na A4 samochody osobowe przemieszczały się z prędkością ponad 100 km/h. Kierowca cofający ciężarówką z naczepą do zajadu miał jeszcze do pokonania ponad 500 metrów, przy ograniczonej widoczności na łuku drogi – wyjaśnia Mariusz Kaczmarz z Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Wojewódzkiego we Wrocławiu.

Kierowca został ukarany mandatem karnym i otrzymał polecenie kontynuowania jazdy zgodnie z przepisami. Po zakończonej interwencji kierowca innej ciężarówki, czekający od paru godzin na wjazd do Polski, podziękował funkcjonariuszom za podjęte działania. Poinformował, że zatrzymany mężczyzna cofał od samej granicy – prawie 2 kilometry. Inni kierowcy ostrzegali go przez CB radio, że może doprowadzić do tragedii, jednak nic sobie z tego nie robił.

Aktualna ocena: 0,0/5
Oceń zdjęcie:
Byłeś świadkiem jakiegoś wypadku lub innego zdarzenia? Wiesz coś, o czym jeszcze nie napisaliśmy? Pisz na adres e-mail: lub daj znać nam na Facebooku.

Tagi

Komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treścia zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwe lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Warto przeczytać

Zobacz również